Hiszpania

Hiszpańska Salsa

Gran Canaria

Jak co roku mam ogromny problem, a mianowicie gdzie by wybrać się na wakacje. W poprzednich latach myślałam, że problem tkwi w tym, iż mam mało funduszy, które mogę na to przeznaczyć. W tym roku funduszy mam dużo więcej, a i tak mam problem, żeby wybrać odpowiednie dla mnie miejsce. Jedno jest pewne, na bank będzie to zagranicą.

Przygotowując się na wyjazd pytałam znajomych, gdzie byli, czy im się podobało i takie tam podobne pytania. Oczywiście wszyscy ci, którzy mnie dobrze znają polecają mi ciepłe kraje, ale to nic konkretnego. Nawet zastanawiałam się dłuższą chwilę czy nie lepiej zwiedzić coś w Polsce. Lecz w przypadku, gdzie rodzinę ma się w całym kraju i zwiedziło się większość miast, nie znajdzie się nic ciekawego dla siebie. Nasze morze też niczego sobie, ale nie ma porównania do jakiejś laguny. Dlatego właśnie wybieram wyjazd z kraju. Znajomi potrafili mnie zachęcić. Szczególnie polecane były Wyspy Kanaryjskie, często padało hasło jedź na wakacje na Gran Canaria.

No fakt jestem człowiekiem ciepłolubnym, a więc takie klimaty jak najbardziej mi odpowiadają. Powiem nawet szczerze, że nie przepadam jakoś za zwiedzaniem, więc leżenie plackiem na plaży jak najbardziej mi odpowiada. Postanowione już, że w tym roku jadę na wakacje na Gran Canarii. Teraz trzeba troszkę poczytać o miejscu, w które się jedzie, podszkolić w języku, aby móc coś kupić i spakować. Warto też zajrzeć i sprawdzić prognozę pogody, bo jak mam pojechać na wakacje na Gran Canarii i siedzieć w hotelu, bo pada to chyba bym się zdenerwowała troszkę.

Komentarze wyłączone.